Podblogi

31 lipca 2014

Blogowe rozliczenie z przeszłości i plany na jutro

Wróciłem ze Szkocji na początku czerwca i po raz pierwszy od tamtego czasu mam dość czasu by skupić swe krążące myśli i usiąść przy klawiaturze. Chciałbym zacząć tak: "Gorąca atmosfera rozgrzanego zachodzącym słońcem pokoju rozdmuchiwana przez dzielny wentylator i spływające krople potu w końcu jako jedyne odwracają moją uwagę i mogę skupić się nad klawiaturą przy akompaniamencie Carmen Maki". Niestety nie jest to prawda, dużo rzeczy wciąż mnie absorbuje.