
Przypadkiem przejeżdżając rowerem przez Pruszcz Gdański natknąłem się na przelatujące tuż nad głową śmigłowce...Normalka.
Drugie kółko, ostry nawrót, powrót do szyku...Czyżby? Gdy biegnąc po rower dopatrzyłem się niedaleko przed sobą formację wznoszących się samolotów szkoleniowych Orlik wiedziałem już, że przypadkiem stałem się widzem corocznych pokazów lotniczych