Byłem kilka dni temu na dość śmiałej, antydepresyjnej wyprawie której jednym z punktów było zdobycie szczytu Arthur's Seat w środku Edynburga. Wzgórze to pozostałość z wygasłego wulkanu i wznosi się na 251 m n.p.m, a ja byłem tu już 4 lata temu i zdobycie go nie przyniosło mi tej dziecięcej radości z poznawania nowych miejsc, dostarczyło mi za to chwilę dla siebie na przemyślenia, sporo materiału na zdjęcia i garść endorfin. Ah, i płeć piękną pewnie zainteresuje, że kręcono tu niektóre sceny filmu One Day ...Podblogi
27 maja 2014
Arthur's Seat and the power of nature.
Byłem kilka dni temu na dość śmiałej, antydepresyjnej wyprawie której jednym z punktów było zdobycie szczytu Arthur's Seat w środku Edynburga. Wzgórze to pozostałość z wygasłego wulkanu i wznosi się na 251 m n.p.m, a ja byłem tu już 4 lata temu i zdobycie go nie przyniosło mi tej dziecięcej radości z poznawania nowych miejsc, dostarczyło mi za to chwilę dla siebie na przemyślenia, sporo materiału na zdjęcia i garść endorfin. Ah, i płeć piękną pewnie zainteresuje, że kręcono tu niektóre sceny filmu One Day ...25 maja 2014
How to cross the Portobello road and stay alive...
23 maja 2014
Jak dziecko we mgle...

Gdyby w czasie jednej z moich wynikających z bezrobotnego szukania pracy wędrówki z jednego z wielu słonecznych, szarych zaułków Edynburga wyszli psycholog, interviewer i szkocki krasnolud i wręczyli mi ankietę do wypełnienia, to na pytanie o pewność siebie odpowiedziałbym: wysoka, na pytanie o mniemanie o sobie odpowiedziałbym: niskie, a na punkt dotyczący koloru brody zaznaczyłbym odpowiedź: nieruda...
22 maja 2014
For, Handicap, 置き石 [Okiishi]
Nie wiem czy nie najwspanialszym uczuciem jakie może ogarnąć człowieka jest świadomość, że jego trud został wynagrodzony. I uczucie to zdaje się lśnić najbardziej gdy nagrodą jest zwycięstwo nad inną jednostką, jednostką słabszą. Pokonaną. Niewystarczająco przygotowaną...
20 maja 2014
Nowinki z portowej dzielnicy...
Van Der Graaf Generator...
Nie od dziś wiadomo, że dominująca w moich gustach jest awangarda i uznaję twórczość za sztukę dopiero wtedy, gdy wnosi coś za sobą do serc swych odbiorców. Pożądanie tego nowego pierwiastka przyćmiewa wszystkie inne moje gusta i guściki, łamie uprzedzenia i zmusza do ciągłych poszukiwań...
19 maja 2014
Gdy wysoka poprzeczka jest o jeden most za daleko...
18 maja 2014
Teoria gier: atrybuty i kategorie.
16 maja 2014
Edinburgh in few photographs, a song and an ongoing story...
No więc! W wieku 22 lat wyjechałem spróbować świata. Mieszkam teraz w Edynburgu w centralnej Szkocji, szukam pracy, załatwiam formalności, spędzam czas na aklimatyzacji i próbuję nauczyć się czegoś nowego w życiu o życiu. Edynburg jest piękny. Zbudowana wokół zamku na wygasłym wulkanie stolica Szkocji uderza swym klasycznym pięknem nietkniętym przez nazistowskie bomby. Labirynt ulic prowadzących po zdeformowanej wypiętrzającymi się wulkanami ziemi prowadzi człowieka łagodnymi meandrami, strome stoki ulic przywodzą na myśl stare filmy z akcją w San Francisco a największym niebezpieczeństwem czającym się na przechodnia jest lewostronny ruch wprowadzający kompletne zamieszanie w żyjącej dotychczas w prawostronnym świecie głowie. Miasto bije zielenią, różnorodnością parków, wzgórzami wulkanicznymi z obłędnym widokiem na zarówno góry, Pentlandy, jak i ujście rzeki do Morza Północnego...podoba mi się tu.Ego-Wrappin', だるい [Marui], ospale,
Chciałbym przestawić 中納 良恵, Nakano Yoshie i jej niesamowity duet wymykający się ramom kategorii. Chciałbym przedstawić jeden z utworów Ego-Wrappin', z płyty Gossip of Jaxx wydanej w 2009 roku, jeden utwór pośród najpiękniejszych z nowoczesnej sceny pop jazzowej nie tylko w Japonii.
Chciałbym przedstawić wam jego melodię i przekaz, który próbowałem oddać w prymitywnym, amatorskim tłumaczeniu...zapraszam...
Kurczącego się świata wpływ na przyjemność z jazdy...
Odchodziły mrozy, paskudna zima ustępowała miejsca wiośnie, promienie zbawiennego słońca rozpuściły do końca ten brudny, już-nie-biały szlam na drogach kiedy postanowiliście zrobić coś ze swoim życiem i postanowiliście zacząć poważniej przygodę z rolkarstwem. Kupiliście lub wyciągnęliście z odmętów piwnicznych ciemności butów z kółkami, przymierzyliście i odetchnęliście z ulgą gdy rozmiar idealnie odpowiadał potrzebom waszych stóp. Ostrożnie zawiązaliście sznurówki, założyliście ochraniacze i z wielką trwogą postawiliście pierwsze kroki w tym jezdnym obuwiu.
Uczucie wolności, prędkości i szaleństwa owładnęło waszym ciałem i umysłem, kiedy opanowaliście pierwsze odruchy ucieczki i poczęliście rozpędzać się agresywniej. Pierwsze upadki nie były wam straszne, dzień po dniu wychodziliście na coraz dłuższe, i szybsze, i odważniejsze trasy...
Uczucie wolności, prędkości i szaleństwa owładnęło waszym ciałem i umysłem, kiedy opanowaliście pierwsze odruchy ucieczki i poczęliście rozpędzać się agresywniej. Pierwsze upadki nie były wam straszne, dzień po dniu wychodziliście na coraz dłuższe, i szybsze, i odważniejsze trasy...
Fantasy Strike [2/3]: PUZZLE STRIKE

Fantasy Strike [2/3]: PUZZLE STRIKE
Fantasy Strike [1/3]: YOMI
David Sirlin to twórca niezbyt znany polskiemu zjadaczowi chleba, spotkać się z tym nazwiskiem mogli wyłącznie dojrzali już wiekiem maniacy konsolowych mordobić a także planszówkowicze w każdym wieku. Poznałem go za sprawą ponownie dostępnej w Polsce od jakiegoś czasu gry Yomi, sprytnie opisującej zmagania dwóch indywidualistów w morderczym pojedynku przy użyciu talii, symbolizującej łut szczęścia i przede wszystkim przewidywanie ruchów przeciwnika.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









